Sobre mí

Ze swoim rozległym, bogatym w wodę krajobrazem, Meklemburgia-Pomorze Przednie zaprasza na relaksujące wędrówki, szczególnie wiosną. Szlak parku przyrody prowadzi wzdłuż lśniących jezior do malowniczego wybrzeża Morza Bałtyckiego, które zainspirowało Caspara Davida Friedricha.

Colecciones recientes

Ver todo 1 →

Zatoka Binz

Zatoka Binz – raj dla rowerzystów na RugiiBinz to największy kurort Rugii i naturalna baza wypadowa dla rowerzystów eksplorujących wyspę. Białe wille z fantazyjnymi drewnianymi balkonami – ostatnie tego rodzaju zachowane w tak dobrej kondycji – elegancka promenada z molo i szeroka, piaszczysta plaża rozciągająca się na pięć kilometrów tworzą klimat nadmorskiego kurortu w najlepszym wydaniu. Binz oferuje jednak więcej niż sam widok na morze. Wśród tutejszych atrakcji znajdziemy zachwycającą nowoczesną architekturę, wędrówki po spokojnej przyrodzie z widokiem na kredowe klify oraz wieżę Müthera z panoramą Morza Bałtyckiego.Dlaczego właśnie Binz dla rowerzystów?Zatoka Binz rozciąga się na 17 kilometrów w południowo-wschodniej części Rugii – od majestatycznych kredowych klifów półwyspu Jasmund po bukowe lasy Granitz. To jedna z najbardziej malowniczych części wyspy, a sam Binz ma kluczowy atut logistyczny: dobre połączenie kolejowe (pociągi z Berlina, Hamburga i Stralsundu dojeżdżają bezpośrednio), liczne wypożyczalnie rowerów trekkingowych i elektrycznych, a także stację zabytkowej kolejki wąskotorowej „Rasender Roland" („Mknący Roland"), którą – co istotne dla rowerzysty – można zabrać ze sobą rower w razie zmęczenia lub deszczu.Dla polskich turystów dodatkowym argumentem jest bliskość: od granicy dzieli nas około 180 km, dojazd autostradą zajmuje mniej więcej dwie godziny, a na wyspę prowadzi bezpłatny most – nie ma potrzeby korzystania z promu.Charakter tras w rejonie BinzRowerzysta wjeżdżający do Binz szybko zorientuje się, że wyspa nie jest płaska jak Bornholm czy niemieckie wybrzeże pod Rostockiem. Okolica łączy wszystko, co Rugia ma najlepszego – nadmorskie ścieżki wzdłuż plaży, leśne dukty przez bukowe ostępy Granitz, podjazdy na morenowe wzgórza z widokami na Bałtyk i spokojne drogi przez pola uprawne ku wewnętrznym zatokom (Bodden). Nawierzchnie bywają zróżnicowane: większość głównych tras to asfalt lub dobrze ułożone płyty betonowe, ale trafiają się też szutry i leśne ścieżki – warto mieć rower trekkingowy lub gravel zamiast typowo szosowego.Ważna uwaga praktyczna: na nadmorskiej promenadzie Binz obowiązuje zakaz jazdy rowerem, trzeba go prowadzić. Jest to zrozumiałe, biorąc pod uwagę tłum spacerowiczów, ale warto wiedzieć wcześniej – tranzyt rowerem lepiej planować równoległymi ulicami w głębi kurortu albo ścieżką rowerową nad jeziorem Schmachter See.Najciekawsze trasy z Binz jako bazyNa półwysep MönchgutTrasa prowadzi na południe Rugii, przez kurorty nadbałtyckie Sellin, Baabe i Göhren z architekturą uzdrowiskową i drewnianymi pomostami, aż do Klein Zicker – najbardziej wysuniętego na południe punktu wyspy. Po drodze mijamy tradycyjne wioski rybackie półwyspu Mönchgut z domami krytymi strzechą. Morze i plaże towarzyszą niemal przez całą drogę. Trasę można skrócić, korzystając z autobusów z przyczepką rowerową lub historycznego pociągu parowego Rasender Roland na odcinku Göhren–Binz.Przez rezerwat biosfery Südostrügen do PutbusWycieczka do dawnego miasta książęcego Putbus, które swoim cyrkiem i parkiem pałacowym przenosi w inną epokę. Trasa biegnie spokojnym brzegiem zatoki Bodden z widokami na wyspę Vilm, a powrót prowadzi przez nadmorskie kurorty Baabe i Sellin oraz obszar leśny Granitz. Po drodze można odwiedzić pałac myśliwski Granitz, wzniesiony przez księcia Putbus nad Binz.Przez Prorę do LietzowTrasa łącząca wybrzeże Bałtyku z brzegami zatoki Bodden. Z Binz szlak prowadzi przez historyczną Prorę, a następnie wzdłuż Morza Bałtyckiego przez Mukran – z możliwością zatrzymania się na plaży w każdej chwili. Po drodze warto odwiedzić Centrum Dziedzictwa Przyrodniczego Rugii oraz pola krzemienne. Z Mukran trasa prowadzi dalej do Lietzow i parku Semperwaldpark, skąd rozciąga się widok na zatokę Großer Jasmunder Bodden oraz najwęższe miejsce Rugii, gdzie dwie zatoki zbiegają się niemal w jednym punkcie. Stąd wracamy do Binz niemal tą samą trasą.Do Königsstuhl w Parku Narodowym JasmundTrasa prowadzi do jednego z najbardziej spektakularnych miejsc na wyspie Rugii: kredowego wybrzeża ze słynnym Königsstuhl. Przez Prorę i portowe miasto Sassnitz trasa wchodzi w granice Parku Narodowego Jasmund, wijąc się przez pradawne lasy bukowe wpisane na listę UNESCO. Celem jest słynny klif kredowy Königsstuhl z centrum parku narodowego i tarasem widokowym Skywalk – na obie atrakcje warto zaplanować odpowiednio dużo czasu. Powrót tą samą trasą, wzdłuż morza, do Binz.Przez obszar leśny Granitz do SellinTrasa przez rezerwat biosfery Südostrügen, kilkakrotnie przecinająca linię historycznego pociągu parowego Rasender Roland – wdzięczny motyw fotograficzny. Opcjonalnie można zjechać do pałacu myśliwskiego Granitz, choć wymaga to pokonania dodatkowego przewyższenia. Cel stanowi kurort Sellin z imponującą ulicą Wilhelmstraße i klasycznym molo. Powrót do Binz wiedzie wygodną ścieżką rowerową przez Lancken-Granitz i Serams.Co zobaczyć, po zejściu z roweruBinz to idealna baza wypadowa do wycieczek rowerowych po wyspie Rugii. Architektura uzdrowiskowa (Bäderarchitektur) z przełomu XIX i XX wieku – białe wille z ażurowymi drewnianymi werandami – ciągnie się wzdłuż promenady i wokół Kurhausu. Molo o długości 370 metrów oferuje widok na wybrzeże, a Wieża Müthera (dawna wieża ratownicza, wybudowana w 1982 r., dziś używana m.in. jako miejsce ślubów) jest ikoną socmodernistycznej architektury NRD. W głębi lądu czeka jezioro Schmachter See z parkami i ogrodami wokół, a w Prorze – Centrum Dziedzictwa Przyrodniczego Rugii ze ścieżką w koronach drzew i 40-metrową wieżą widokową Adlerhorst. \Po całym dniu w siodle miejscowa gastronomia oferuje niezawodną klasykę: Fischbrötchen (bułka ze śledziem, makrelą lub łososiem),serwowanych prosto na plaży, przez pyszne ciasta i regionalne przekąski, aż po nowoczesną kuchnię nadmorską wyróżnioną gwiazdką Michelin – każdy znajdzie tu coś dla siebie.Praktyczne wskazówki dla rowerzystySezon rowerowy trwa realnie od kwietnia do października, przy czym maj, czerwiec i wrzesień to najlepszy kompromis między pogodą a tłumem. W lipcu i sierpniu wiele niemieckich rodzin spędza wakacje w Binz, w związku z czym ceny zakwaterowania rosną. Dostępnych jest dużo płatnych miejsc parkingowych, ale wiele z nich można zająć na maksymalnie 24 godziny. Dla rowerzystów-kempingowiczów pole namiotowe dostępne jest w Prorze, ale sam Binz to raczej baza hotelowo-pensjonatowa.Rugia to jeden z bardziej niedocenianych przez Polaków kierunków rowerowych – bliższy niż Bornholm, tańszy niż wakacje w Danii, z infrastrukturą, która choć nie dorównuje ideałowi duńskiemu, zdecydowanie wyprzedza większość polskich szlaków nadmorskich. A Binz, z jego białą zabudową, szeroką plażą i siatką tras rozchodzących się we wszystkich kierunkach, to najwygodniejszy punkt startowy, żeby tę wyspę poznać z siodełka.