Brak połączenia z internetem
Próba ponownego połączenia
Coś poszło nie tak!
Poczekaj chwilę, wracamy na właściwe tory
EuroVelo 1 – Atlantic Coast Route biegnie wzdłuż zachodniej krawędzi Europy, od Nordkapp, najdalej wysuniętego na północ punktu kontynentu nad Morzem Barentsa, aż na południe do Portugalii, a od niedawna także przez Galicję do przylądka Fisterra. To najdłuższy szlak w sieci EuroVelo: dotyka czterech europejskich mórz i przecina sześć krajów: Norwegię, Wielką Brytanię, Irlandię, Francję, Hiszpanię i Portugalię. Po drodze mija czternaście obiektów z Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO, wije się między norweskimi fiordami, trzyma się dzikiego irlandzkiego wybrzeża, okrąża klify Bretanii i kończy na atlantyckich plażach Półwyspu Iberyjskiego.
Niewiele szlaków długodystansowych zmienia swój charakter tak całkowicie z jednego końca na drugi. Zaczynasz wśród reniferów i słońca, które nie zachodzi, przekraczasz koło podbiegunowe, jedziesz przez szkockie doliny i irlandzkie greenwaye, a potem wjeżdżasz na gładkie, przyjazne rodzinom drogi rowerowe francuskiego Atlantyku, by zakończyć wśród winnic, rzymskich dróg i surferskich miasteczek. Bardzo niewiele osób pokonuje całość za jednym razem i na tym polega urok tej trasy: dzieli się ona naturalnie na etapy, które sprawdzą się zarówno jako tygodniowy urlop, jak i wyprawa na cały sezon.
Jakość oznakowania to najwyraźniejsza linia podziału na EuroVelo 1. Francja jest oznakowana tablicami EuroVelo od początku do końca, więc Vélodyssée z Bretanii do granicy Kraju Basków przejedziesz bez ciągłego zerkania w telefon. Poza nią obraz jest niejednolity: niektóre odcinki są rozwinięte i oznakowane, inne rozwinięte, ale bez oznakowania, a część pozostaje rozwinięta tylko częściowo lub wcale, zwłaszcza na dalekiej północy i w niektórych rejonach Półwyspu Iberyjskiego.
Praktyczny wniosek jest prosty. Na każdym odcinku poza Francją miej ze sobą mapę lub aplikację nawigacyjną i pobierz oficjalne ślady GPX przed wyjazdem. EuroVelo udostępnia zarówno ślad całej trasy, jak i osobny, obejmujący wyłącznie rozwinięte fragmenty. Ten drugi jest bardziej użyteczny, jeśli chcesz omijać odcinki z dużym ruchem lub kiepską nawierzchnią. Tam, gdzie fragment oznaczono jako nierozwinięty, rozsądnie jest przeskoczyć go transportem publicznym.
Szlak pokonuje się zwyczajowo na południe: start na Nordkapp, potem wzdłuż norweskiego wybrzeża w dół i przeprawa na Wyspy Brytyjskie. Taki kierunek stawia najtrudniejszą, najbardziej odludną i najbardziej wystawioną na pogodę jazdę na początku, kiedy dni są najdłuższe, a ciepłe i dobrze zagospodarowane etapy południowe zostawia na później. Jeśli rozkładasz wyprawę na kilka miesięcy, pory roku również zagrają na twoją korzyść.
Pogoda to zmienna, która zaskakuje najczęściej. W Norwegii, Szkocji i Irlandii warunki zmieniają się szybko i trudno je przewidzieć, więc odzież przeciwdeszczowa zasługuje na miejsce w sakwach nawet w lipcu. Na południu problem się odwraca: latem w południowej Francji, Hiszpanii i Portugalii temperatury sięgają poziomu, przy którym brak wody staje się realnym zagrożeniem, dlatego lepiej zaplanować krótsze dni na rowerze.
EuroVelo 1 dzieli się na dziewięć nazwanych etapów, a każdy ma własny krajobraz i rytm. Większość rowerzystów wybiera jeden lub dwa odcinki naraz.
Kraina słońca o północy (Norwegia)
Z Nordkapp jedziesz na południe przez ziemie Samów, z dużą szansą na spotkanie reniferów na drodze. Za Tromsø szlak trzyma się wybrzeża przez Senję, Andøyę i Lofoty, gdzie góry wyrastają wprost z oceanu, a następnie przekracza koło podbiegunowe na wybrzeżu Helgeland. Na tym etapie czeka cię wiele tuneli i częste przeprawy promowe.
Kraina fiordów (Norwegia)
Etap zaczyna się przy katedrze Nidaros w Trondheim i schodzi zachodnim wybrzeżem przez kolejne fiordy, w tym Drogą Atlantycką na południe od Kristiansund, która przeskakuje między wysepkami po łańcuchu mostów. Ålesund wynagradza postój secesyjną architekturą, a po przekroczeniu Sognefjorden, najdłuższego fiordu Norwegii, etap kończy się w Bergen przy wpisanym na listę UNESCO nabrzeżu Bryggen.
Celtyckie doliny (Szkocja)
Z historycznego Aberdeen szlak biegnie wzdłuż zatoki Moray Firth, gdzie żyje najdalej na północ wysunięta kolonia delfinów butlonosych na świecie, a potem skręca w głąb lądu obok pola bitwy pod Culloden, gdzie w kwietniu 1746 roku zakończyło się powstanie jakobickie z 1745 roku. Między Inverness a Glasgow przecina dwa parki narodowe, Cairngorms oraz Loch Lomond and the Trossachs, po czym kieruje się na wybrzeże Ayrshire, w puste przestrzenie Galloway Forest Park i do Wigtown, szkockiego narodowego miasta książek.
Celtyckie wybrzeże (Irlandia Północna i Irlandia)
Etap w większości nadmorski, prowadzący ścieżkami i małymi drogami, często wzdłuż albo w pobliżu Wild Atlantic Way. Przebiega przez Galway, Limerick i Cork lub w ich pobliżu, a także przez ośrodki regionalne, takie jak Letterkenny, Sligo i Tralee. Tam gdzie trasa samochodowa wybiera rozwiązanie praktyczne, EuroVelo 1 idzie spokojniejszą linią, korzystając z wąskich dróg i rosnącej sieci greenwayów.
Wyspy Brytyjskie i Bretania (Walia, Anglia, Francja)
Z Fishguard szlak prowadzi bocznymi drogami i wybrzeżem Pembrokeshire obok St David's, najmniejszego miasta Wielkiej Brytanii, a dalej do zatoki Swansea oraz zamków w Caerphilly i Chepstow. Przez most Severn wjeżdżasz do Anglii, mijasz Bristol, Glastonbury i Wells, obchodzisz Exmoor i Dartmoor po wiktoriańskich przekopach i wiaduktach kolejowych i docierasz do Plymouth na prom do Roscoff. Po francuskiej stronie szlak idzie dolinami rzek i spokojnym kanałem Nantes-Brest obok Lac de Guerlédan oraz Josselin z jego jedenastowiecznym zamkiem, a kończy się w Nantes.
Od Atlantyku do Królestwa Nawarry (Francja, Hiszpania)
To serce La Vélodyssée. Za Nantes i mechanicznym słoniem w Les Machines de l'Île szlak schodzi przez Wandeę obok Passage du Gois, grobli zalewanej dwa razy dziennie przez przypływ, do La Rochelle i jej portowych wież. Za winnicami Médoc otwiera się zatoka Arcachon z wydmą Pilat (Dune du Pilat), najwyższą wydmą Europy, i jej domkami na palach, cabanes tchanquées. Bezkresne sosnowe lasy Landów ustępują Krajowi Basków, z jego biało-czerwonymi domami i papryczkami z Espelette suszącymi się na fasadach, a potem czeka obwarowana starówka Pampeluny.
Wino i światowe dziedzictwo (Hiszpania)
Wnętrze Hiszpanii, gdzie szlak przecina winnice La Rioja i klasztory Camino de Santiago, a następnie podąża Ruta Vía de la Plata, rzymską drogą rozpoczętą w I wieku p.n.e., która niegdyś łączyła północ i południe półwyspu. Stanowiska archeologiczne i późniejsze zabytki wyznaczają drogę na południe przez Estremadurę do Andaluzji, gdzie hiszpańska część kończy się w Ayamonte, po minięciu marsjańsko czerwonego krajobrazu kopalń Riotinto i miejsc związanych z Krzysztofem Kolumbem w okolicach Huelvy.
Nowy Świat i słoneczne plaże (Hiszpania, Portugalia)
Z południowej Andaluzji przez Algarve i dalej na północ do Lizbony. Ten etap prowadzi wzdłuż atlantyckich plaż, bielonych rybackich miasteczek i morskiej historii portugalskiego wybrzeża. Sprawdza się równie dobrze dla rodzin, jak i dla mocnych rowerzystów kręcących długie dystanse, a przewidywalna pogoda czyni z niego realną opcję na cały rok.
Twarzą w twarz z dzikim Atlantykiem (Portugalia, Hiszpania)
Na północ od Lizbony Atlantyk staje się stałym towarzyszem na falistych drogach przez kolorowe wioski i kolejne obiekty UNESCO. Szlak został niedawno przedłużony w Galicji z Tui przy granicy z Portugalią do przylądka Fisterra, gdzie łączy się teraz z EuroVelo 3 – Pilgrims Route.
Na EuroVelo 1 lub w jego pobliżu leży czternaście obiektów światowego dziedzictwa UNESCO, ale to tylko nagłówek. Prawdziwą siłą szlaku jest zagęszczenie rzeczy, dla których warto się zatrzymać pomiędzy nimi.
Atrakcje przyrodnicze:
Atrakcje kulturowe i historyczne:
Tak długi szlak przecina właściwie każdą atlantycką kulturę kulinarną Europy, a bliskość wybrzeża gwarantuje owoce morza niemal na całej długości. W Norwegii nacisk pada na kortreist, dosłownie „krótko podróżującą” żywność: małe gospodarstwa, rzemieślnicze sery, wędliny i poważnie traktowaną kulturę kawy. Irlandia serwuje to samo morze w postaci zupy chowder, ostryg i wędzonego u siebie łososia, zwykle podawanych w nadmorskich pubach. We Francji jedzenie staje się jednym z powodów, dla których warto tu przyjechać, od bretońskich wypieków po wina z Bordeaux, a Hiszpania dorzuca tapas i kieliszek wina na koniec dnia.
Lokalne targi w wiejskich miejscowościach to najpewniejszy sposób, by sprawdzić, co dany region naprawdę je, a w Irlandii Gourmet Greenway wzdłuż Great Western Greenway zamienia samą jazdę w kulinarny szlak.
Baza noclegowa na EuroVelo 1 obejmuje pełne spektrum, od dzikiego biwaku pod niezachodzącym słońcem po pięciogwiazdkowe rezydencje i domki w kształcie beczek po winie. Z kraju na kraj zmienia się nie tyle cena, ile zasady: Norwegia i Szkocja mają ugruntowane prawo do swobodnego dostępu do przyrody, co ułatwia biwakowanie i obniża koszty, podczas gdy na pozostałych odcinkach oczekuje się korzystania z regularnych kempingów lub noclegów.
Noclegi w Norwegii są drogie, a niska gęstość zaludnienia utrudnia znalezienie łóżka, i właśnie dlatego biwak jest tam domyślnym rozwiązaniem dla większości rowerzystów długodystansowych.
Ponieważ szlak dzieli się tak wyraźnie na etapy, większość osób leci samolotem lub jedzie pociągiem na początek wybranego odcinka i stamtąd rusza w trasę. Tromsø obsługuje etap arktyczny, Aberdeen i Inverness szkocki. W Irlandii EuroVelo 1 przechodzi przez wszystkie miasta poza Dublinem lub obok nich, a Galway, Limerick, Cork, Letterkenny, Sligo i Tralee działają jako węzły komunikacyjne z połączeniami autobusowymi, kolejowymi, a w niektórych przypadkach lotniczymi. We Francji stacje w Morlaix, Redon, Nantes, La Rochelle, Bordeaux, Arcachon, Bayonne, Biarritz i Hendaye sprawiają, że na Vélodyssée łatwo dojechać pociągiem.
Promy są tu elementem konstrukcyjnym szlaku, a nie dodatkiem. Norweskie etapy wymagają ich wielu, a trzy przeprawy spinają ze sobą większe części trasy:
Obecnie nie kursuje prom między Bergen a Aberdeen. Zapowiadana jest nowa linia z Bergen do Newcastle, a tymczasem alternatywą pozostaje samolot albo przejazd wzdłuż EuroVelo 12 – North Sea Cycle Route i przeprawa z duńskiego Esbjergu do Harwich.
Sieci kolejowe i autokarowe obsługują większość południowej części szlaku. Hiszpańskie pociągi przewożą rowery, choć warunki zależą od rodzaju pociągu, a autobusy dalekobieżne zwykle wymagają częściowego rozłożenia roweru i zapakowania go w pokrowiec. Pampeluna, Logroño, Huelva i miasta Estremadury mają dworce kolejowe i autobusowe z połączeniami krajowymi, a w Irlandii spore fragmenty trasy obsługują publiczne i prywatne linie autobusowe, co ułatwia też skrócenie wyprawy w połowie drogi.
Największym błędem planistycznym na EuroVelo 1 jest traktowanie go jako jednego szlaku, a nie kilku zupełnie różnych. Odległości między miejscowościami na północy potrafią być ogromne, a punkty zaopatrzenia w Norwegii szybko się przerzedzają, więc dzienne odcinki trzeba planować pod kątem jedzenia i wody, a nie ambicji. Na drugim końcu ograniczeniem jest upał: południowa Francja, Hiszpania i Portugalia bywają latem tak gorące, że brak wody staje się realnym zagrożeniem, a rozsądną odpowiedzią są krótsze dni w siodle.
Norweskie tunele zasługują na osobną uwagę. Ukształtowanie terenu sprawia, że napotkasz ich naprawdę wiele, a choć przez niektóre da się przejechać, inne są zamknięte dla rowerzystów ze względów bezpieczeństwa. Sprawdź to, zanim ułożysz plan dnia. Drugą norweską stałą są promy, których rozkłady kształtują dzień jazdy bardziej niż sam teren.
Przydatne rzeczy, o których warto wiedzieć przed wyjazdem:
Wybierz etap, który odpowiada temu, czego szukasz, a nie ten, który brzmi najbardziej imponująco. Jeśli to twoja pierwsza dłuższa wyprawa albo jedziesz z dziećmi, oczywistym wyborem jest certyfikowany odcinek francuski: jest oznakowany na całej długości, w większości oddzielony od ruchu samochodowego, a kilka fragmentów wprost nadaje się dla rodzin, rowerów cargo i przyczepek. Irlandzkie greenwaye, zwłaszcza Limerick Greenway poprowadzony dawnym torowiskiem, oferują podobny poziom komfortu. Etapy arktyczne i fiordowe to zupełnie inna historia: satysfakcjonujące, ale naprawdę odludne, wymagające pełnej samodzielności.
EuroVelo 1 dobrze łączy się też z resztą sieci. Pokrywa się z EuroVelo 3 – Pilgrims Route w La Rioja na Camino Francés i spotyka z nim ponownie na przylądku Fisterra w Galicji, a EuroVelo 12 – North Sea Cycle Route stanowi praktyczne obejście brakującego promu z Norwegii na Wyspy Brytyjskie. W Irlandii Wild Atlantic Way towarzyszy szlakowi na tyle blisko, że możesz na niego zjechać zawsze, gdy chcesz zobaczyć coś, co EuroVelo 1 pomija, a w Hiszpanii Ruta Vía de la Plata przeprowadzi cię przez półwysep po rzymskich fundamentach. Planuj starannie, a potem zostaw sobie miejsce na zmianę zdania w trasie. Na tak długim szlaku to właśnie te niezaplanowane dni zapadają w pamięć.
Używamy plików cookie, aby zapewnić podstawową funkcjonalność naszej strony (wymagane) oraz poprawić twoje doświadczenia (opcjonalne, w celach analitycznych). Dowiedz się więcej