Cet article n'est pas encore disponible en Français.

Jaką cenę zapłacisz za jazdę bez kasku?

Marta Jura Marta Jura ·
Jaką cenę zapłacisz za jazdę bez kasku?

"To tylko 20 minut do sklepu, nie założę kasku." "Jeżdżę ostrożnie, nie potrzebuję." "Ten czarny kask nie pasuje mi do letniej sukienki." Znasz to?

W 2025 roku doszło do około 3,5 tys. wypadków z udziałem rowerzystów. Zginęło 155 osób. Nie znamy dokładnych statystyk, ile z nich miało na sobie kask, ale Policja alarmuje: wciąż tylko około 25% dorosłych rowerzystów i 50% dzieci w wieku 0–14 lat jeździ w kaskach.

Co jeszcze wiemy?

Najwięcej wypadków śmiertelnych z udziałem rowerzystów zdarza się w piątki. Śledząc trendy w planowaniu tras w VeloPlannerze, widzimy, że to dzień, kiedy najczęściej wsiadamy na rower jako formę odpoczynku po tygodniu – właśnie wtedy zaczynamy nasze weekendowe wyprawy. Co przerażające, bikepakerzy są narażeni na jeszcze większe ryzyko: statystyki pokazują, że na drogach poza obszarem zabudowanym odsetek wypadków śmiertelnych jest wyższy.

Dzięki kampaniom społecznym, europejskim standardom oraz regulacjom prawnym liczba osób jeżdżących w kaskach rośnie. Z 21% wśród dorosłych w 2021 roku do 25% w 2025 roku. To wciąż jednak alarmująca informacja: trzech na czterech dorosłych rowerzystów jeździ bez ochrony głowy.

Od 3 czerwca 2026 r. kask jest już obowiązkowy dla dzieci i młodzieży do 16. roku życia – także na rowerach elektrycznych i hulajnogach. Dla dorosłych nadal jest dobrowolny. Ale "dobrowolny" nie znaczy "niepotrzebny".

Czy kask naprawdę robi różnicę?

Krótko: tak, zdecydowanie. Jedno z częściej cytowanych, dobrze udokumentowanych badań – Institute of Transport Economics w Oslo (2018) – pokazuje, że kask zmniejsza ryzyko obrażeń głowy o 48%, ryzyko poważnych obrażeń głowy o 60%, a ryzyko obrażeń twarzy o 23%.

Warto być jednak uczciwym: kask nie chroni przed wszystkim. Przy zderzeniu z autem jadącym z dużą prędkością nie zdziała cudu. Ale w zdecydowanej większości upadków – wywrotka, poślizg na mokrej nawierzchni, kolizja przy niskiej prędkości – kask jest różnicą między stłuczonym łokciem a wstrząśnieniem mózgu.

Jak dobrać kask, żeby faktycznie działał

Sam fakt noszenia kasku to połowa sukcesu. Druga połowa to dobre dopasowanie.

  • Rozmiar. Kask nie powinien ani uciskać, ani się przesuwać. Przed zakupem zmierz obwód głowy centymetrem krawieckim — nad uszami i 2–3 cm nad brwiami — i porównaj z tabelą rozmiarów producenta.
  • Certyfikat. Szukaj oznaczenia EN 1078 — to europejska norma bezpieczeństwa, obowiązkowa dla kasków sprzedawanych w UE.
  • Wymiana po upadku. Nawet jeśli kask wygląda na nienaruszony, po każdym poważniejszym upadku wymień go. Piana wewnątrz, która wchłonęła energię uderzenia, traci swoje właściwości, nawet jeśli skorupa nie pękła.
  • Wymiana z czasem. Producenci zalecają wymianę co 3–5 lat — słońce, pot, wysoka temperatura i mikropęknięcia powoli degradują materiał.
  • Typ do zastosowania. Kask szosowy (lekki, dobrze wentylowany) sprawdzi się na asfalcie i łagodnym szutrze. Jeśli jeździsz głównie w lesie lub po stromych terenach, wybierz model z dodatkowym daszkiem i lepszą ochroną tyłu głowy.

VeloPlanner i PZU

Bezpieczeństwo rowerzystów to jeden z tematów, przy których współpracujemy z PZU w ramach wspólnego zaangażowania w promowanie aktywnego i bezpiecznego stylu życia.

Zamiast podsumowania

Kask to jedna decyzja przed wyjazdem. Druga – równie ważna – to dobrze zaplanowana trasa: unikanie ruchliwych dróg krajowych bez pobocza, sprawdzenie nawierzchni przed zjazdem, dobór trasy do własnego poziomu. Zaplanuj swoją trasę w VeloPlannerze, załóż odpowiedni kask i ciesz się bezpieczną jazdą.

À propos de l'auteur

Partager: